Forum Hirsutyzm Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Hirsutyzm
Forum poświęcone osobom zmagajacym sie z hirsutyzmem oraz wszystkim tym, którzy chcieliby im pomóc...
 ostrzezenie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
yeti139
Ekspert



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pią 9:32, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

Dziewczyny, dlugo sie z tym meczylam wierzcie mi ...
jestem w sytuacji ktorej nikomu bym nie zyczyla

chcialabym Was ostrzec przed zawieraniem znajomosci na tym forum. jak sie okazuje na dzien dzisiejszy technologia pozwala zapomniec o czyms takim jak anonimowosc. mozecie tkwic w przekonaniu ze nie zamieszczajac w sieci zadnych danych, nie podajac ich osobom poznanym, jestecie bezpieczne ... ale na chwile obecna, przy dzisiejszym postepie ... takie rozumowanie moze okazac sie bledne. wiem bo sama zawsze staralam sie przywiazywac do tego wage. wierzcie mi jesli ktos bedzie chcial sie dowiedziec dowie sie ...

pozna Wasze dane, miejsce zamieszkania, bedzie sledzic kazdy ruch w sieci i nie tylko ... dopiero od paru lat takie zachowanie jest karane ... co gorsza moze trafic akurat na kogos kto sam pod tym wzgledem jest tak ostrozny ze chocbyscie sie staraly, nie znaleziecie na niego zadnego haka, nie zdobedziecie zadnego dowodu, ktory moglby posluzyc w jakimkolwiek rozgrzebywaniu sprawy czy wyciagniecia jej na swiatlo dzienne

slow brak na opisanie krzywdy ... z poczatku podejrzewasz sie o jakies zaburzenia... zaczytasz czytac o schizofrenii ... dziwne samochody, dziwni ludzie, czujesz sie jak w klatce i nie wiesz jak sie z niej wydostac ... nie masz zadnego dowodu za wyjatkiem gluchych telefonow ktore moga zaczac niepokoic pozostalych domownikow ... chyba ze te z czasem zaczynaja sie pojawiac kiedy ten ktos ma pewnosc ze w domu jestes sama ... a z czasem i te milkna zeby nie wzbudzac zbytnich podejrzen ... i juz nie wiesz na co sie powolac w wypadku checi zrzucenia z siebie tego ciezaru i podzielenia sie z kims tym co tak Cie meczy ...

zaczynasz sie izolowac od ludzi ... przestajesz wierzyc komukolwiek ... zamykasz sie w czterech scianach a kazde wyjscie zaczyna sie wiazac z niesamowitym stresem ...

najgorsze w tym wszystkim jest to ze ten czlowiek uwaza chyba ze dziala w moim interesie ... czasami brak mi juz sil ... nie zlicze przeplakanych nocy ... jestem z tym sama ... powiedzialam tylko jednej osobie, nie wszystko i nie do konca tak jak to wygladalo ... ale inaczej nie moglam ...nie sadzilam ze uwierzy ... z czasem rzeczywiscie zaczela watpic ... wcale mnie to nie dziwi ... ja tez gdybym uslyszala od kogos podobna historie nie uwierzylabym ...

ale nie mialo byc o mnie ...

uwazajcie!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Esperanza
Moderator



Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 3169 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 10:49, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

kurde, yeti139, o co chodzi?
nie brzmi to ciekawie.

ktos z naszego forum Cie przesladuje?

jak chcesz, napisz mi na priv.
zaintrygowalas mnie i troche przerazilas, dziewczyno.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lacrimoso
Ekspert



Dołączył: 01 Lip 2007
Posty: 1767 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stolica
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 11:20, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

właśnie, yeti, o co chodzi? bo niby piszesz bezosobowo, a na końcu już jakby to Ciebie dotyczyło. podobnie jak Esperanza - jestem zaintrygowana, więc jeśli w jakiś sposób chcesz dokładniej wyjaśnić w czym rzecz to byłabym wdzięczna. choć oczywiście z tą anonimowością w sieci to masz rację, nie jesteśmy anonimowi tak bardzo, jakbyśmy tego chcieli.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yeti139
Ekspert



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pią 11:25, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

przesladuje? to malo powiedziane
niszczy mnie, od miesiecy czuje sie jak wrak ...
o ON uwaza ze po prostu przejal sie moim losem ...

gdy ktos kogo nie znacie ... komu wydaje sie ze Was zna ... probuje wbrew Wam zaczac kierowac Waszym zyciem ...


min rok mam jak wyjety z zyciorusu.


wierzcie mi to sie wydaje tak nieprawdopodobne ... gdyby nie zla sytuacja materialna podjelabym sie chyba jakiegos leczenia. wolalabym dac sobie wmowic ze to wszystko to sprawka mojej glowy, urojen. wolalabym dac sie naszprycowac jakimis lekami i zaczac zyc tak jak gdyby ten koszmar nie mial miejsca ... najgorszemu wrogowi nie zycze czegos podobnego ...

ale nie mam zamiaru pisac wiecej o sobie i wzbudzac sensacji ...

po prostu chce Was ostrzec dziewczyny ... gdyby ktos mi kiedys powiedzial ze zwykla pisanina moze zaowocowac czyms takim ... uwazajcie ... przynajmniej na tym forum ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Esperanza
Moderator



Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 3169 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 11:35, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

hmmm... wyciagam wnioski, jsli bledne - popraw mnie:
tutaj na forum, na naszym forum, hirsutyzm, odezwal sie do ciebie ktos. jakis uzytkownik. facet.
i zaczeliscie rozmawiac ze soba, poza glownym forum - wiadomosci prywatne, lub moze inny kontakt - mailowy, przez komunikator.
i to sie wymknelo spod kontroli, facet zaczal Cie przesladowac, nie daje spokoju.
???
spotkaliscie sie?

ach, wszczęłaś alarm. mnie to zaniepokoilo. internetowe znajomosci, jakkolwiek kilka zawarłam, nie sa czyms, co lubie i przyjmuje bez wiekszej refleksji. jednak sie ich boje, w pelni swiadoma, ze po drugiej stronie moze byc ktos, kogo w realnym swiecie unikalabym za wszelka cene.

kurcze... nie wiem co powiedziec, naprawde. czemu dopiero teraz o tym mowisz? trzeba bylo od razu, gdy cos zaczelo sie dziac, dac nam znac!
to jest koles, ktory ma zarejestrowane konto? ma jakies posty juz napisane? moze tu z nim wymienilysmy pare zdan juz?

psiakrew, takie historie mnie przerażają.
on dalej Ci nie daje zyc?
trzeba z tym cos zrobic przeciez!

napisz cos wiecej, yeti. to nie jest, jak mowisz, 'wzbudzanie sensacji'. to jest wazna informacja i przestroga dla nas.
jak są w rabatce chwasty, to sie je wyrywa i stosuje specyfiki zapobiegajace ich powrotom. jesli jest tu ktos tego pokroju, to uwazam, ze admini czy ktokolwiek z moderatorow, kto ma taka mozliwosc, powinien cos z tym zrobic.
to wazne.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yeti139
Ekspert



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pią 12:45, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

Esperanza to nie jest klasyczny przypadek przesladowania ...
gdyby tak bylo latwo byloby o jakis dowod ...

ja nie chce wyrywac chwastow, nie chce brudzic sobie nimi rak. chce zeby zniknely. zeby przestaly istniec. zebym mogla o wszystkim zapomniec. chce odzyskac poczucie wolnosci. swobode w glupim korzystaniu z komputera ... chce moc swobodnie zaczac z innymi rozmawiac. przestac bac sie wychylic nosa z domu (ograniczylam wyjscia juz tak ze bardziej sie nie da ...)
chcialabym znow zaczac ufac ludziom, nieznajomym ... bo znajomych juz nie mam ...

bylo tak jak podejrzewasz ... pare lat temu. do spotkania nie doszlo bo jak sie pozniej okazalo mezczyzna ktory sie na nim zjawil okazal sie byc kims innym.

odezwala sie kiedys do mnie jakas kobieta. probowala sie czegos o nim dowiedziec twierdzac ze ja skrzywdzil ... dowiedzialam sie od niej ze jest hakerem ... wtedy niektore ze zdarzen zaczely nabierac sensu ... bo mialam jedynie jakies podejrzenia ... a pozniej eh...

jakis czas temu probowalam dowiedziec sie czegos wiecej o metodach szpiegowania np. przez neta ... to jest straszne Shocked dlatego ostrzegam ... wierzcie mi uwazam sie za osobe twarda a cala ta sytuacja mnie zlamala. po prostu zlamala i co gorsza to ja w tym wszystkim czuje sie jakbym byla czemus winna


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 12:47, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

Ja dostawałam informacje od dziewczyn z tego forum, że jeden użytkownik je - ujmę delikatnie - nachodzi. Oczywiście nachodzenie odbywa się w sieci, ale mówiły, że jest to dosyć uciążliwe.
Moja prośba yeti - jeśli to ktoś z forum, tego forum, proszę o informację.
Cytat:
jesli jest tu ktos tego pokroju, to uwazam, ze admini czy ktokolwiek z moderatorow, kto ma taka mozliwosc, powinien cos z tym zrobic.
to wazne.

Tutaj potrzebne mi konkrety, czyli nick - jeśli to chodzi o to właśnie forum. Tylko wtedy mogę cokolwiek zrobić.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Phoebe
Zadomowiony/a



Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 342 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bdg/Krk
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 13:28, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

yeti139 napisał:

ja nie chce wyrywac chwastow, nie chce brudzic sobie nimi rak. chce zeby zniknely. zeby przestaly istniec. zebym mogla o wszystkim zapomniec. chce odzyskac poczucie wolnosci. swobode w glupim korzystaniu z komputera ... chce moc swobodnie zaczac z innymi rozmawiac. przestac bac sie wychylic nosa z domu (ograniczylam wyjscia juz tak ze bardziej sie nie da ...)

Hej hej, ale tak się nie da. Problem sam nie zniknie. Niestety nie znam się na hakerstwie, metodach, którymi można się przed nim bronić itd. Jeżeli gość się rzeczywiście zna na tym, to jest to ciężki przeciwnik. Niemniej co możesz zrobić sama:

- najpierw zabezpieczyć wszystko, co mogłoby być przydatne ewentualnie dla policji, gdyby sprawa zaszła tak daleko. Chyba najlepiej zrobić np. obraz dysków w stanie teraźniejszym i nagrać go na płytę DVD. To chyba nie jest trudne. Archiwum komunikatora i maile najlepiej podrukować (i nie oddawać policji do akt, najwyżej kopię).
- sformatować komputer, żeby wywalić wszelkie wirusy i oprogramowanie szpiegowskie, które mógł na nim zaszczepić. I potem zaraz antywirus i firewall.
- założyć długie i skomplikowane hasło do konta na komputerze, forum, w komunikatorze Exclamation Najlepiej takie, które nie jest żadnym słowem, zawiera litery duże i małe i cyfry.
- podać adminowi tego forum nick kolesia. Admin robi bana, najlepiej nie na nick, a na IP, o ile to jest możliwe. I zabezpiecza forum wszelkimi sposobami przed shackowaniem, na tym niestety się nie znam.
- zakleić kamerkę (jeśli to laptop) lub ja odłączyć. Brzmi śmiesznie (i okropnie), ale ponoć dostanie się do niej jest bardzo łatwe.

Tyle wiem. Może poczytaj o tym nieco. A ogólnie: zgroza.

Moim zdaniem tu trzeba wykopać topór wojenny. Sam z siebie pewnie nie przestanie cię dręczyć. Pamiętaj, że od jakiegoś czasu mamy paragraf, na mocy którego to jest karalne. Nie sądzę, żeby nie było dowodów - same zapisy archiwum komunikatora, maili, priwów na forum są nimi.

Aha, ktoś tu w istocie ma zaburzenia psychiczne. Ale NIE TY. ON.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Phoebe dnia Pią 13:35, 27 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Satvari
Zadomowiony/a



Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 305 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 19:51, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

...

Ja wiem, że to, co zaraz powiem, będzie zupełnie nieadekwatne, ale jako jedyne przyszło mi do głowy.
Miałam (mieć) dzisiaj kolokwium z zaburzeń schizofreidalnych...

Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yeti139
Ekspert



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pią 20:26, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

Satvari jeszcze pare miesiecy temu bylam na tyle w temacie ze pewnie nie mialabym problemow z zaliczeniem takiego kolokiwum Wink pisalam nawet w tej sprawie na odp forum ... po tym zdarzeniu mi sie pokazal. mialam pare sytuacji w ktorych moglam do niego podejsc ... ale sie nie odwazylam ...

zAnilk nie wiem o kim mowa ale ON nie udziela sie tu juz od paru lat. tak jak mowie to jest b dlugo ciagnaca sie sprawa. do samego spotkania mialo dojsc po jakichs chyba dwoch latach od momentu kiedy zaczelismy pisac a pisalismy zaledwie pare miesiecy ... pozniej kontakt sie niby urwal.

Phoebe tak jak pisalam nie mam zadnych dowodow. pisalismy ze soba pare lat temu tamtet komputer zostal dawno sformatowany a w nim zapiski z naszych rozmow oraz z rozmowy z ta kobieta ... on jest b ostrozny ... raz tylko przyznal sie ze moglam go widziec, ale jak juz wspomnialam to bylo dawno. ostatnio rozmawialismy chyba prawie rok temu i jedyna rzecz do jakiej mozna by sie przyczepic to pytanie: czy zauwazylam ze sie przejal ... (i tu nie dokoncze- to jedyna rzecz jaka wskazywalaby na to ze mimo braku kontaktu wie co sie w moim zyciu dzieje i probuje cos z tym robic)

nasza "komunikacja" wygladala tak ze ja np napisalam cos na komputerze a on odp puszczajac jeden badz dwa sygnaly na tel stacjonarny oczywiscie zawsze dzwoniac z numeru zastrzezonego ...

poki nie skoncze pisac pracy mag nie ma mowy o sformatowaniu komputera ... probowalam go oczyscic wieloma programami ale to na nic sie zdalo, a poswiecilam na to niemal tydzien ...

zmiana hasla nic nie da ... kiedy ktos ma dostep do wszystkiego co wstukujesz na klawiaturze ...

kamerke zaslaniam od chyba roku kiedy tylko korzystam z komputera w domu ale co z tego?

dziewczyny tak jak pisalam nie mam zadnych dowodow ... NIC
w najblizszym czasie zameirzam podzielic sie tym z kims jeszcze. chce zeby wiedzial ze przestane milczec ... moze to skloni go do tego zeby przestal, bo pojecia chyba nie ma do jakiego stanu mnie doprowadzil ...

ja nie moge zrozumiec ... jaka krzywde mu wyrzadzilam ...

ale dziewczyny nie rozmawiajmy juz o mnie. po poscie zAnilk widze ze nie ja jedna komus na tym forum podpadlam ... tym bardziej Was prosze byscie byly ostrozne ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
grazdanka
Zdesperowany/a



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 58 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 20:29, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

yeti139 jak prześladowanie to możesz zrobić tak:
- zmiana komórki
- zmiana maila, komunikatorów internetowych,
- jeśli to możliwe zmiana komputera, laptopa
- wtedy założyć nowe konta i nowe nicki nie kojarzące się z Tobą

Ja miałam w życiu kilka natrętów
jeden na GG ( skasowała i zrobiła nowe)
jeden na komórkę ( zmiana numeru w zasadzie wymiana karty koszt ok 5-10 PLN)
nawet jak dzwonił do mnie intensywnie fitnes club chciał wręcz wymusić abym się zapisała to zmieniłam kartę i tyle)) Szkoda nerwów)

na szczęście ja nie posiadam telefonu stacjonarnego tylko komórkę więc w każdej chwili mogę ją zmienić)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez grazdanka dnia Pią 20:43, 27 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
yeti139
Ekspert



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pią 20:43, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

tak jak wspomnialam to nie jest klasyczne przesladowanie ... zmiana sprzetu/nr nic nie da... miejsca zamieszkania przeciez nie zmienie ...

gdyby sprawa byla tak prosta przedstawilabym ja na forum, ale tak nie jest... zreszta nie chce juz o tym pisac ... uwazam ze i tak juz za duzo napisalam ...

ja nie nawiazuje znajomosci przez internet a tu prosze jeden jedyny wyjatek i tak trafic ... i jeszcze to udawanie przed soba i innymi ze nic sie nie dzieje ze wszystko jest w porzadku ... ale juz dluzej nie moge ... przez to paprze sobie zycie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
grazdanka
Zdesperowany/a



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 58 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 20:45, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

na policje!! po prostu zgłosić to.
a co do pracy mgr powiedz na uczelnia prawdę jak jest to napewno to uwzględnią większość ludzi jest normalnych)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez grazdanka dnia Pią 20:45, 27 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
yeti139
Ekspert



Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pią 20:48, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

grazdanka chcialabym zeby przestal tylko tyle ... nie chce tego rozglasniac. nie chce by ktokolwiek sie o tym dowiedzial bo sie tego wstydze ... czuje sie tak jakbym to ja cos zlego zrobila ...

poza tym ciagle pojawia sie ta watpliwosc ... a moze jest juz ze mna tak zle ze nie rozrozniam prawdy od iluzji ... moze nawet nie pisze tego teraz na forum tylko mi sie wydaje ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
grazdanka
Zdesperowany/a



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 58 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 20:54, 27 Kwi 2012 Powrót do góry

''grazdanka chcialabym zeby przestal tylko tyle ... nie chce tego rozglasniac. nie chce by ktokolwiek sie o tym dowiedzial bo sie tego wstydze ... czuje sie tak jakbym to ja cos zlego zrobila ... ''
jaki to wstyd?? a takie akty przemocy trzeba zgłaszać!!

''poza tym ciagle pojawia sie ta watpliwosc ... a moze jest juz ze mna tak zle ze nie rozrozniam prawdy od iluzji ... moze nawet nie pisze tego teraz na forum tylko mi sie wydaje ...''
nie potraktuj tego jak atak ale dobrą rade:
jak czujesz iluzje, omamy proponuje wizytę u psychiatry on pomoże da leki i odczujesz ulgę). Kiedyś mój znajomy wszystko ''odczuwał'' niby pszeszłość i przyszłość i okazało się że po pobycie w szpitalu psychiatrycznym ma 0 odczuć!! i myśli 100% racjonalnie dzięki lekom przeciwpsychotycznym.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)