Forum Hirsutyzm Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Hirsutyzm
Forum poświęcone osobom zmagajacym sie z hirsutyzmem oraz wszystkim tym, którzy chcieliby im pomóc...
 Hirsutyzm- moja historia + pierwsza wizyta endokrynolog Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Mia843
Zabłąkany/a



Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: opolskie
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 18:32, 01 Lut 2017 Powrót do góry

Cześć dziewczyny!
Jeśli założyłam temat w nieodpowiednim miejscu to przepraszam.

Tak sobie czytałam już jakiś czas różne historie osób, które zmagają się z hirsutyzmem, artykuły na ten temat itp. i w końcu sama postanowiłam napisać i podzielić się swoją historią, a jednocześnie poprosić Was o radę.

Jak większość z Was, mam nadmierne owłosienie na praktycznie całym ciele. Od kiedy? Szczerze mówiąc, od dziecka. Oczywiście, jako dziecko nie miałam o tym pojęcia i się tym nie przejmowałam, jednak z wiekiem zaczęłam zauważać, że nie jest to normalne i z roku na rok zaczynało mi to coraz bardziej przeszkadzać. Apogeum osiągnęło to jakoś w zeszłym roku. Cała ta "choroba" ma strasznie zły wpływ na moją psychikę, czasem wręcz odechciewa mi się żyć z tego powodu, czuję się gorsza, brzydzę się swoim ciałem, nie wyobrażam sobie mieć męża, czy nawet chłopaka (mam 24 lata), bo niby jak miałabym pokazać mu moje ciało?

Mając tego wszystkiego dosyć, w zeszłym roku w kwietniu postanowiłam zapisać się do endokrynologa - wizytę mam JUTRO. Niestety, jest to zwykły endokrynolog, nie ginekolog - endokrynolog. Myślicie, że w związku z tym, taka wizyta nic nie przyniesie? Z tego, co się orientuję, w Opolu nie ma żadnych endo-gin Sad Może powinnam była najpierw iść do ginekologa? Jednak szczerze mówiąc, chyba nie miałabym odwagi ... Strasznie się stresuję jutrzejszą wizytą, tym bardziej, ze lekarz jest mężczyzną ... ;/

Co o tym wszystkim sądzicie? Jak Wy sobie radzicie z hirsutyzmem? I jak wyglądała Wasza pierwsza wizyta? Będę niezmiernie wdzięczna za Wasze wsparcie!

Pozdrawiam! Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Esperanza
Moderator



Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 3169 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 11:54, 04 Lut 2017 Powrót do góry

hej!
jak wizyta?

Jak ja sobie radze? Hmmm.... nie radze sobie Wink coraz gesciej porosnieta broda, poorana i wiecznie bolaca wyglada koszmarnie. ukrywam pod makijazem, choc mam swiadomosc ze widac doskonale ze skore w tym miejscu mam nie taka jak trzeba. codziennie rano wstaje wczesniej i wyrywam wlosiska. nogi gole codziennie, wlosy na rekach rozjasniam... i tak jakos to zycie mija. Marze o laserze ktory pomoglby pozbyc sie brody, ale dopoki nie wygram na loterii, ta kwestia w strefie marzen pozostanie.
Niemniej, lubie siebie, podobam sie sobie i... wiem ze mezczyznom rowniez Wink
Gdy mam gorszy dzien to albo nie patrze w lustro, albo staram sie zrobic dla swojej urody wszystko co mozliwe, by poczuc sie lepiej. Na szczescie takie dni zdarzaja sie rzadko. Usmiecham sie do siebie, do ludzi. I staram sie kompletnie nie myslec o brodzie, bo... sa rzeczy gorsze ktore mogly mnie spotkac, a na szczescie nie spotkaly Smile Glowa do gory!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mia843
Zabłąkany/a



Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: opolskie
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 13:01, 04 Lut 2017 Powrót do góry

Wizyta dobrze! Choć takiego stresa to ostatni raz miałam na obronie! Surprised Już miałam uciec, ale powiedziałam sobie: "Nie, musisz się przemóc". Dobrze, że lekarz był bardzo miły. Ogólnie zadał mi kilka pytań (o rodzinę - czy też ktoś ma taki problem, o miesiączki, choroby przewlekłe itp.) no i kazał mi się rozebrać do biustonosza! ;< No ale cóż, jak mus to mus XD Obejrzał mnie z tyłu i z przodu. Także twarz. Potem zapytał, czy mam też włoski wokół sutków i jak powiedziałam, ze tak to poprosił, zebym pokazała :/ Potem jeszcze chciał zobaczyć uda. Ogólnie w badaniach wyszło mi TSH = 3,24 więc przy okazji zrobił mi USG tarczycy, z którego nic jasnego nie wyszło. Powiedział, że nic pewnego nie ma, żebym się nie przejmowała, ale dla spokoju, kontrolowała je, bo podejrzenie hashimoto tak jakby jest ... :/ No ale to całkiem inny temat. Na koniec zlecił mi badania testosteronu, LH, DHEAs i aTPO. Pytał, czy byłam badana ginekologicznie i że nie byłam, powiedział, że dobrze by było, gdybym się udała do ginekologa, żeby zbadać, czy nie mam zespołu policystycznych jajników ... Chyba zawału dostanę przed tą wizytą :/ No ale wypadałoby mi pójść ;<
No i na sam koniec powiedział, że prawdopodobnie nie ma to związku z żadnymi zaburzeniami, bo każda kobieta ma w tych miejscach włosy, mniej lub więcej i że ja mam po prostu grube włosy ogólnie, czy coś takiego (bo na głowie też mam długie i dość grube Razz) i że to dlatego może być.
Kolejną wizytę mam na 29 maja. I właśnie nie wiem, czy to skierowanie na badania ma jakąś datę ważności? Czy mam je zrobić chwilę przed wizytą, czy muszę teraz? Jak myślicie? Powiedział tylko, żeby między 3 a 7 dniem okresu.
Esperanza, a u Ciebie co jest przyczyną? Pewnie gdzieś już na forum o tym czytałam, ale nie kojarzę teraz kto, co pisał Very Happy
To prawda, co piszesz. Że jest wielu ludzi, którzy mają gorzej. Są na wózku, bez rąk, nóg, niewidomi itp. I też mi głupio czasem, że ja dołuję się czymś takim. Ale problem w tym, że ja nie potrafię sobie wyobrazić, aby siebie pokochać z TYM. A co za tym idzie, jak mam KOMUŚ pozwolić mnie pokochać? Sad A nie chcę być sama przez całe życie Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Antiope
Ekspert



Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 562 Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pyrlandia
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 22:42, 04 Lut 2017 Powrót do góry

Mia843 - takie skierowanie nie powinno mieć daty ważności, ale zadzwoń do laboratorium i upewnij się. Najlepiej mieć świeże wyniki, sprzed miesiąca, dwóch Smile Dobrze, że do lekarza poszłaś, z każdym razem jest co raz łatwiej (ja miałam co najmniej kilku) i mniej się człowiek stresuje.

Spróbuj od zwykłej akceptacji, a potem pokochania siebie. Ja siebie z grubsza akceptuję, ale nie powiedziałabym, że kocham Very Happy I nie chodzi o fizyczność tylko moją psychikę Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Esperanza
Moderator



Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 3169 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 15:45, 05 Lut 2017 Powrót do góry

Mia843 napisał:

Esperanza, a u Ciebie co jest przyczyną? Pewnie gdzieś już na forum o tym czytałam, ale nie kojarzę teraz kto, co pisał :D
To prawda, co piszesz. Że jest wielu ludzi, którzy mają gorzej. Są na wózku, bez rąk, nóg, niewidomi itp. I też mi głupio czasem, że ja dołuję się czymś takim. Ale problem w tym, że ja nie potrafię sobie wyobrazić, aby siebie pokochać z TYM. A co za tym idzie, jak mam KOMUŚ pozwolić mnie pokochać? :( A nie chcę być sama przez całe życie :(


Ja poszlam do gin-endo pierwszy raz w wieku lat 18. Okazalo sie, ze hormony mam w nieładzie. Dostalam pigulki i.... hormony rozwichrzyły się jeszcze bardziej. Niestety trafilam na kiepska lekarke.

Polubisz siebie. Tylko musisz bardzo chciec i wykonac tę robotę od podstaw. Pokonanie kompleksow to cholernie trudna sprawa, ale nie ejst niemozliwa. Jestem przykladem. Kompleksy mialam straszne przez lata cale, ale zawzielam sie, i przez kolejne lata (bo kompleksow, trwale, pozbyc sie nie da w kilka tygodni czy miesiecy) dzielnie walczylam. Teraz (od jakichs 4 lat) moge powiedziec z pelna swiadomoscia i odpowiedzialnoscia, ze lubie siebie, podobam sie sobie i nie wstydze sie. Nawet jakis nieprzychylny do konca komentarz nie jest w stanie zburzyc mojej pewnosci siebie. Wykonalam dobra robote, tobie tez sie uda :)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mia843
Zabłąkany/a



Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: opolskie
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 17:28, 05 Lut 2017 Powrót do góry

Esperanza - hormony w nieładzie? Tzn? Co dokładnie Ci dolega? I jak to teraz wygląda? Znalazłaś odpowiedniego lekarza i leczysz się jakoś?

Antiope - a w Twoim przypadku, co jest przyczyną?

A wiecie może jak wygląda to badanie na zdiagnozowanie lub wykluczenie tego zespołu policystycznych jajników? W przypadku kobiet, które nie współżyły to chyba jakoś z tyłu się bada? :/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mia843
Zabłąkany/a



Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: opolskie
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 17:51, 05 Lut 2017 Powrót do góry

Iii, co myślicie o tym "wynalazku"?
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Esperanza
Moderator



Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 3169 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 21:11, 05 Lut 2017 Powrót do góry

Mia843 napisał:
Esperanza - hormony w nieładzie? Tzn? Co dokładnie Ci dolega? I jak to teraz wygląda? Znalazłaś odpowiedniego lekarza i leczysz się jakoś?

A wiecie może jak wygląda to badanie na zdiagnozowanie lub wykluczenie tego zespołu policystycznych jajników? W przypadku kobiet, które nie współżyły to chyba jakoś z tyłu się bada? :/


Miałam mocne zaburzenia hormonalne, a po przypisaniu przez "panią doktor" pigułek, hormony zaburzyły się jeszcze bardziej - tak bym to ujęła. Meszek przerodził się w mech, a później przeobraził się w normalny zarost. Winię za to trochę siebie (zamiast zostawić ten meszek w spokoju to usuwałam bo jakby był najgorszym złem. Nie podejrzewałam że to, co czeka mnie w przyszłości, to dopiero będą kłaki..), a trochę winię lekarzy którzy nie do końca potrafili się zająć mną, zlecić odpowiedni badania, przepisać odpowiedni pigułki.
Nie leczę się od 10 lat, nic z tym nie robię, "obraziłam się" na lekarzy ;)
(podejrzewam że teraz wiele się zmieniło i lekarz, gdy usłyszy że po pigułkach libido zmalało, to prędko wyszukuje jakichś nowych, lepszych, innych, a nie olewa to).

Mam tez policystyczne jajniki, zdiagnozowano je za pomocą usg dopochwowego. Pamietam, że gdy szłam do ginekologa po raz oierwszy, jako dziewica, poprosiłam o badanie przez pochwę. Lekarka zadała mi pytanie czy uzywam tamponów. Jako że używałam, nie widziała problemu w tym, by zbadać mnie "od przodu". Może u Ciebie będzie podobnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Antiope
Ekspert



Dołączył: 01 Maj 2012
Posty: 562 Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pyrlandia
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 22:25, 05 Lut 2017 Powrót do góry

U mnie jak u Esp. - policystyczne jajniki. Prez 5 lat źle leczone przez poznańskich lekarzy. Na szczęście ostatnio mam dobrego gin-endo, wyniki mi się poprawiły na antykoncepcyjnych (Belara) i Metforminie (na insulinooporność). Kłaczyska mam blond, więc olewam Wink
Mnie też zawsze robili normalnie, dopochwowo. Wystarczy wspomnieć, że jest się dziewicą i normalny lekarz zrobi to delikatnie (Jedna z nienormalnych lekarek doprowadziła mnie do płaczu z bólu, ale cóż. Potem było w porządku i robili to deliaktnie, a nawet pytali czy nie chcę doodbytniczo).

Jeżeli obraz jajników nie zmieni się przez 2 lata, to wtedy na 100% to policystyczne jajniki, więc na razie będziesz mieć podejrzenie tylko.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1765 Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 13:14, 07 Lut 2017 Powrót do góry

Mia, dziewczyny chyba napisały Ci wszystko już... Smile Ja też mam m.in. Hashimoto i PCOS. Chciałam dodać tylko, że naprawdę nie ma się co obawiać wizyty u ginekologa, lekarz jak każdy inny i na nim narządy płciowe raczej nie robią już większego wrażenia Wink Co do badania, to jest różnie. Mnie moja pierwsza lek. badała przez odbyt, obecna- stała- zawsze przez pochwę. USG miałam też różnie- przez brzuch, odbyt i ostatnio najczęściej przez pochwę. Także reguły nie ma, ale wszystko jest do przeżycia Wink Głowa do góry.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mia843
Zabłąkany/a



Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: opolskie
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 18:57, 08 Lut 2017 Powrót do góry

Dzięki dziewczyny Smile Miło jest wiedzieć, że nie jestem sama, że są inne osoby, które się zmagają z podobnym problemem. A powiedzcie, te policystyczne jajniki są niewyleczalne? I czy jest t równoznaczne z bezpłodnością? No i czy w przypadku leczenia te włosy przestaną rosnąć? Wybaczcie, że mam tyle pytań, ale jakoś u lekarza byłam tak zestresowana, że nie byłam w stanie o nic pytać. XD
zalamana93, wiem, że wizyta u gin to niby normalna rzecz, ale mnie strasznie zawstydzają i stresują "takie rzeczy", a tym bardziej z tymi włosami :/
Dziś byłam się pytać o to skierowanie i okazało się, że jest ważne przez miesiąc Smile

A powiedzcie, co sądzicie o tym produkcie [link widoczny dla zalogowanych]
? Myślicie, że pomoże na nasz problem?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1765 Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 23:38, 08 Lut 2017 Powrót do góry

Mia843 napisał:
A powiedzcie, te policystyczne jajniki są niewyleczalne? I czy jest t równoznaczne z bezpłodnością?

PCOS to choroba nieuleczalna, ale to nie jest wyrok, naprawdę Smile Ok 10% kobiet na całym świecie zmaga się z tą chorobą. PCOS nie da się wyleczyć, ale można "zaleczyć" poprzez odpowiednie leczenie, u kobiet nieplanujących ciąży są to najczęściej tabletki antykoncepcyjne. Powodują one wchłanianie pęcherzyków i często po jakimś czasie jajniki na USG wyglądają jak u zdrowych kobiet. Niestety po odstawieniu anty. wszystko wraca. PCOS =/= niepłodności (bezpłodność to stan nieodwracalny i przewlekły). Owszem, może utrudniać zajście w ciążę, ale nie musi. Tego nie da się przewidzieć, wszystko wychodzi ,,w praniu". Na szczęście medycyna wie jak to leczyć i większość kobiet z PCOS raczej zachodzi w ciążę przy odpowiednim wspomaganiu, część naturalnie. Często tuż po odstawieniu anty., kiedy jajniki są czyste (nie ma pęcherzyków) wiele kobiet samoistnie zachodzi w ciążę. Inne potrzebują wykonać monitoringi cyklu czy brać leki stymulujące owulacje.

Cytat:
No i czy w przypadku leczenia te włosy przestaną rosnąć? Wybaczcie, że mam tyle pytań, ale jakoś u lekarza byłam tak zestresowana, że nie byłam w stanie o nic pytać. XD

Znowu- zależy od indywidualnego przypadku, nie da się przewidzieć. U mnie antyki zatrzymały dalszy rozwój hirsutyzmu, ale u każdej kobiety jest inaczej.

Cytat:
zalamana93, wiem, że wizyta u gin to niby normalna rzecz, ale mnie strasznie zawstydzają i stresują "takie rzeczy", a tym bardziej z tymi włosami :/

Każdą dziewczynę stresują Wink Trzeba wybrać dobrego lekarza i po prostu się przełamać. Z czasem stres jest dużo mniejszy, ja wolę chodzić do gin. niż do dentysty Wink

Cytat:
A powiedzcie, co sądzicie o tym produkcie [link widoczny dla zalogowanych]
? Myślicie, że pomoże na nasz problem?

Wg mnie lepiej pójść na normalną depilację laserem diodowym do salonu kosmetycznego. Żadne IPL, IPL+RF czy inne lasery oparte na depilacji światłem nie usuną trwale owłosienia. Szkoda pieniędzy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Niewidzialna
Przywiązany/a



Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 75 Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 18:51, 14 Lut 2017 Powrót do góry

Mia843 napisał:
Cześć dziewczyny!
Jeśli założyłam temat w nieodpowiednim miejscu to przepraszam.

Tak sobie czytałam już jakiś czas różne historie osób, które zmagają się z hirsutyzmem, artykuły na ten temat itp. i w końcu sama postanowiłam napisać i podzielić się swoją historią, a jednocześnie poprosić Was o radę.

Jak większość z Was, mam nadmierne owłosienie na praktycznie całym ciele. Od kiedy? Szczerze mówiąc, od dziecka. Oczywiście, jako dziecko nie miałam o tym pojęcia i się tym nie przejmowałam, jednak z wiekiem zaczęłam zauważać, że nie jest to normalne i z roku na rok zaczynało mi to coraz bardziej przeszkadzać. Apogeum osiągnęło to jakoś w zeszłym roku. Cała ta "choroba" ma strasznie zły wpływ na moją psychikę, czasem wręcz odechciewa mi się żyć z tego powodu, czuję się gorsza, brzydzę się swoim ciałem, nie wyobrażam sobie mieć męża, czy nawet chłopaka (mam 24 lata), bo niby jak miałabym pokazać mu moje ciało?

Mając tego wszystkiego dosyć, w zeszłym roku w kwietniu postanowiłam zapisać się do endokrynologa - wizytę mam JUTRO. Niestety, jest to zwykły endokrynolog, nie ginekolog - endokrynolog. Myślicie, że w związku z tym, taka wizyta nic nie przyniesie? Z tego, co się orientuję, w Opolu nie ma żadnych endo-gin Sad Może powinnam była najpierw iść do ginekologa? Jednak szczerze mówiąc, chyba nie miałabym odwagi ... Strasznie się stresuję jutrzejszą wizytą, tym bardziej, ze lekarz jest mężczyzną ... ;/

Co o tym wszystkim sądzicie? Jak Wy sobie radzicie z hirsutyzmem? I jak wyglądała Wasza pierwsza wizyta? Będę niezmiernie wdzięczna za Wasze wsparcie!

Pozdrawiam! Smile


Hej, miło, że się podzieliłaś swoją historią. Ja mam hirsutyzm, chyba od okresu dojrzewania, a wcześniej miałam też chyba sporo włosów, ale blond, więc nie rzucało się to w oczy, nie zwracałam uwagi. Bije się z myślami czy iść do lekarza, przekładam to i przekładam. Teraz mam problemy z miesiączką i chyba i tak muszę iść do gina, więc może przy okazji powiem o tym. Strasznie mnie to stresuje :/
Cieszę się, że Tobie dobrze poszło i że lekarz był wyrozumiały - nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Powodzenia w leczeniu Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Niewidzialna
Przywiązany/a



Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 75 Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 18:54, 14 Lut 2017 Powrót do góry

zalamana93 napisał:

Każdą dziewczynę stresują Wink Trzeba wybrać dobrego lekarza i po prostu się przełamać. Z czasem stres jest dużo mniejszy, ja wolę chodzić do gin. niż do dentysty Wink



To ja mam odwrotnie, dentysta to jedyny lekarz u którego wizyt się nigdy nie bałam - bo wiedziałam, że nie będę się rozbierać i nie będę musiała usuwać wszystkich włosów, chować, żeby lekarz nie zauważył Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mia843
Zabłąkany/a



Dołączył: 01 Lut 2017
Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: opolskie
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 19:28, 15 Lut 2017 Powrót do góry

zalamana93, hmm ... ale to właśnie chyba jest to samo, co depilacja w salonie kosmetycznym? Plus jest taki, że jesteśmy z tym sam na sam Very Happy bez żadnej kosmetyczki Very Happy bo to by dla mnie też było upokarzające: "proszę mi wydeplilować włosy na twarzy/plecach/brzuchu" :/ Jak uda mi się nazbierać kasę, albo wziąć na raty to podzielę się z Wami opinią Very Happy chyba, że któraś z Was będzie pierwsza to dajcie znać ^^

A rozjaśniałyście kiedyś te włoski? Ja bym chciała spróbować rozjaśniaczem ... Co sądzicie?

Niewidzialna, skoro nie masz miesiączki to tym bardziej zachęcam Cię, żebys poszła. Stresu się może najesz, ale przynajmniej będziesz wiedziała, co się dzieje. Smile Jak ja dałam radę to Ty też dasz! Very Happy Tylko polecam kobietę Very Happy ja bym się mniej stresowala. ^^


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)