Forum Hirsutyzm Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Hirsutyzm
Forum poświęcone osobom zmagajacym sie z hirsutyzmem oraz wszystkim tym, którzy chcieliby im pomóc...
 Brzydzę się siebie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
niebol
Wytrwały/a



Dołączył: 03 Lut 2016
Posty: 21 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 13:09, 09 Lut 2016 Powrót do góry

niedowiary, jeśli ginekolog nie weźmie mnie na poważnie, to chyba nie będzie to dla mnie jakieś specjalne zaskoczenie. Jak tylko w domu próbowałam coś wspomnieć o nadmiernym owłosieniu, to od razu słyszałam, że przeżywam, że ludzie nie takie problemy mają i żebym dała spokój. Ja rozumiem, że to nie jest największy problem świata, nie narzekałam do niedawna (nawet sobie z tym świetnie radziłam!), ale odkąd wszystko się nasila, a ciemne włosy pojawiają się w nowych miejscach, to oczekiwałam odrobiny wsparcia, przynajmniej od kogoś z rodziny, a spotkałam się z zerowym wsparciem.

Przydałaby mi się ta siła, którą ostatnio utraciłam. Słyszałam, że stan psychiczny też ma jakiś tam wpływ na to owłosienie; jeśli tak to chyba jestem w pupie.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1766 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 15:55, 09 Lut 2016 Powrót do góry

Niebol, ja kilka lat słyszałam, że problem leży wyłącznie w mojej głowie Rolling Eyes Nawet opinia lekarza niewiele pomogła. Dopiero kiedy wyszły mi złe wyniki badań, rodzice się przejęli. Teraz minęło już 5 lat od diagnozy, a ja niestety muszę leczyć się przewlekle i już nikt mi nie wmawia, że sobie szukam problemów... Jednak życzę Ci, aby u Ciebie wszystko okazało się być ok Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
niebol
Wytrwały/a



Dołączył: 03 Lut 2016
Posty: 21 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Czw 12:18, 11 Lut 2016 Powrót do góry

zalamana93, dziękuję, ale nawet jeśli okaże się, że ginekolog wykaże się zrozumieniem i/lub że mam hormony w normie, to to chyba niewiele zmieni. Włosków mi przybywa, lekarstwa na to nie ma, a ja popadam w paranoję i zastanawiam się nad wizytą u psychologa, bo w ciągu ośmiu lat tak źle z moją psychiką jeszcze nie było.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1766 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Czw 14:28, 11 Lut 2016 Powrót do góry

niebol napisał:
zalamana93, dziękuję, ale nawet jeśli okaże się, że ginekolog wykaże się zrozumieniem i/lub że mam hormony w normie, to to chyba niewiele zmieni. Włosków mi przybywa, lekarstwa na to nie ma, a ja popadam w paranoję i zastanawiam się nad wizytą u psychologa, bo w ciągu ośmiu lat tak źle z moją psychiką jeszcze nie było.

Myślę, że idziesz dobrym tropem. Zasadniczo hirsutyzm tylko w 10% przypadków jest spowodowany jakimś schorzeniem, u 90% dziewczyn z tym problem hirsutyzm jest idiopatyczny, tzn. badania wychodzą w normie itp. I wtedy ważnym krokiem jest po prostu pogodzenie się z tym... Pewnie przeczytałaś niejeden post na tym forum, jak komuś jest psychicznie ciężko z hirsutyzmem. Ale u każdej z nas po jakimś czasie było lepiej i nawet jeśli wciąż hirsutyzm jest problemem, to nie stanowi on końca świata Wink Tylko trzeba dać sobie czas po prostu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Niewidzialna
Przywiązany/a



Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 95 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 1:21, 06 Mar 2016 Powrót do góry

Kasia24 napisał:
Cześć dziewczyny byłam u endykrynologa i zrobiłam badania hormonalne wyszło że są w normie doktor powiedział że to może być hirsutyzm nieznanego pochodzenia albo ze taka uroda. Zaproponował żebym jeszcze poszła na wizytę do ginekologa i zapisałam się ale dopiero na styczeń mam nadzieję że on coś pomoże ale boje się wizyty bo to moja pierwsza będzie. Mam dosyć tych włosów chciała bym być normalna. Nie mogę na siebie patrzeć. Mam meszek na twarzy baki mi rosną i wąsik , włosy są na plecach na dolnej części i górnej na pupie , piersiach , brzuchu i ogólnie wszędzie są jestem ochydna do tego mam trądzik i roztępy na udach i pośladkach . Już nie daje rady wiem że zawsze będę sama bo jaki chłopak by chciał mieć taką dziewczynę jak ja owłosiona i paskudną . Ja nawet bym się nie odważyła pokazać jakiemu kolwiek chłopakowi nago bo to wstyd i by się napewno mnie brzydził. Mam 23 lata a jeż mam dosyć życia to wszystko jest niesprawiedliwe bo takie życie z nadmiernym owłosieniem to nie życie lepiej szczelić sobie w łeb.


Hej, jestem w mniej więcej podobnym wieku - i jestem założycielką tego tematu. Dawno tu nie zaglądałam - uzupełnię jak moja sytuacja aktualnie wygląda. Mam chłopaka, który akceptuje mnie w 100% tzn. widział nago, ze wszystkimi włosami, od jakiegoś pół roku nawet się nie depiluje, bo jemu to zupełnie nie przeszkadza, a nawet mu się to podoba. Jedynie na brodzie zaczęłam mieć jakieś pojedyncze włoski - więc je usuwam. Także wracając do tego co napisałaś - nie wmawiaj sobie, że nikogo nie znajdziesz, jak trafisz na odpowiednią osobę, to nie będzie to żadnym problemem. Mi po akceptacji mojego chłopaka samopoczucie wzrosło o 100% i tego samego Ci życzę. Poza tym też zmagam się z trądzikiem, bliznami potrądzikowymi - już chyba z 14 lat... Po prostu to zaakceptowałam, nie muszę się podobać wszystkim, a trądzik to dosyć popularne schorzenie. Jeśli mogę coś doradzić, to dobrze jest zacząć uprawiać jakiś sport i wprowadzić bardziej "zieloną" dietę, pić dużo wody, po prostu prowadzić zdrowy tryb życia. Wink Co do wizyty u ginekologa - nie ma się co bać, tak na prawdę to jak każda inna wizyta u lekarza - poza tym lekarz zazwyczaj widział już gorsze rzeczy w życiu, więc włosy go nie obrzydzą. Oczywiście możesz się kompletnie wydepilować przed wizytą - myślę, że to nie będzie problemem, skoro u endokrynologa już byłaś. Powodzenia i nie martw się - najtrudniejszy krok za Tobą, zaczęłaś szukać pomocy, teraz już będzie tylko z górki Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasia24
Wytrwały/a



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sobótka
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 20:01, 06 Mar 2016 Powrót do góry

Dziękuję ci za wsparcie mam nadzieję ze spotkam tez chlopaka takiego jak ty co mnie zaakceptuje . Ciezko mi jest ale jakos postaram sie mniej tym przejmowac . I wprowadze zdrowy tryb zycia. I ma pytamie bo chce sie wybrac do kosmetyczki na usuwanie woskiem włosów z pleców myslicie ze to dobry pomysl czy lepiej je zostawic .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 23:21, 06 Mar 2016 Powrót do góry

Jak Ci przeszkadzają to usuń. Kiedyś tak trzymałam włosy, bo bałam się, że się wzmocnią, że może lepiej nie ruszać, że po co wydawać pieniądze, dokładać sobie pracy, ale pamiętam jak dziś dzień, kiedy w końcu włosy usunęłam. Uczucie dla mnie niesamowite. Bardzo duża ulga, taka psychiczna. Wosk, zwłaszcza zrobiony profesjonalnie, nie ma prawa wzmocnić owłosienia, więc na Twoim miejscu bym się nie wahała.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
sawant
Przywiązany/a



Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdynia
PostWysłany: Pon 13:09, 07 Mar 2016 Powrót do góry

Jestem takiego samego zdania, lepiej działać zawczasu Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasia24
Wytrwały/a



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sobótka
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 1:54, 12 Mar 2016 Powrót do góry

Dziękuję dziewczyny zapisze się do kosmetyczki ale to jak już po ginekologu będę . Chcialam prosic o jeszcze jedną radę bo mam te wlosy i do tego roztepy . Mam chlopa on chcial by juz zebysmy się kochali ale ja chyba nigdy sie przednim nie rozbiore bo jak mnie zobaczy naga to ucieknie napewno ja sama jak sie ide kąpać to płaczę bo nie mogę na siebie patrzeć. I sie zastanawiam czy z nim nie zerwac ja okropnie wygladam i moja strefa intymna nie fajnie wyglada wiec chyba nie powinnam mu zawracać głowę skoro mugl bybyc z inna dziewczyną bez tych wad co ja mam .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3895 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pon 9:05, 14 Mar 2016 Powrót do góry

Moja rada: zerwij, ale nie dlatego, że jesteś tak szlachetna i nie chcesz mu głowy zawracać, ale dlatego, że z tego i tak niewiele wyjdzie. Problem w tym, że nie wyjdzie nie dlatego, że masz "brzydką strefę intymną", włosy czy rozstępy, ale problem z sobą i mówię tu nie o problemie brzydkiego ciała, ale psychicznym. Każda osoba potrzebuje bliskości, w tym tej fizycznej, i on będzie prędzej czy później oczekiwał od Ciebie tego, że się przed nim rozbierzesz (on przed Tobą zapewne również). Żeby to zrobić musisz być na to gotowa psychicznie, nie robić tego, bo ktoś chce, bo musisz, ale bo chcesz. W momencie, gdy człowiek wmawia sobie, że jest tak brzydki, że jego rozebranie się przed kimś to największa kara dla tamtej osoby to cóż, do takiego etapu ciężko będzie dojść. To, co mogę doradzić tak szczerze to a) wizyta u kosmetyczki, próba popracowania nad ciałem (jakieś zabiegi zmniejszające rozstępy, masaże, ćwiczenia, balsamy itd.) b) wizyta u psychologa. Nie kojarzę ile masz lat, ale ja podobne myślenie miałam o sobie w wieku nastoletnim, gdy mi fiksowały hormony, z czasem wyrosłam z niego. Nikt z nikim nie jest za karę, a mężczyźni wbrew opiniom kobiet ani nie są bez wad, ani nie są idiotami. Nie siedzą z nikim za karę, jeśli uznałby Cię za niewartą bycia z Tobą to ani seks, ani rozmowa, ani nic innego by nie pomogło. Każdy ma kompleksy, ale nie mogą ono nas blokować, sprawiać, że czujemy się karą dla kogoś, czy nawet dla nas samych. Naprawdę polecam psychoterapię i pracę nad sobą. Pomoże to nie tylko poprawie jakości związku, który masz (i błagam, bez udawania szlachetności - zostawię dla czyjegoś dobra; jeśli on z Tobą jest to karą będzie dla niego to, że go w tyłek kopniesz dlatego że masz problem z samą sobą, nie dlatego że mu chcesz czasu zaoszczędzić. To nie jest szlachetne, ale egoistyczne; trzeba niestety mierzyć się z własnymi demonami), ale Tobie ogólnie. Nie mówię, by popaść w samouwielbienie, ale warto nabrać zdrowego podejścia do siebie, swojego ciała, poprawiać co się da, akceptować to, czego zmienić nie można. To poprawia jakość życia.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
Kasia24
Wytrwały/a



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sobótka
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pon 22:05, 14 Mar 2016 Powrót do góry

Dziękuję ci masz dużo racji zastosuje sie do twojch rad i napiszę jak mi idzie . Może nabiore trochę dystansu do siebie. Bo jesli nie to zwariuje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
niedowiary
Zadomowiony/a



Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 168 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pon 23:54, 14 Mar 2016 Powrót do góry

Powodzenia Kasiu. To będzie cholernie ciężkie i mam nadzieję i wierzę, że Ci się uda. Ma dla kogo się udać.

ja już nawet się nie łudzę, że coś zmieni się w mojej głowie. i żyję z tym tak po prostu. z dnia na dzień.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasia24
Wytrwały/a



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sobótka
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 23:48, 15 Mar 2016 Powrót do góry

Ja też nie mam przekonania ze mi się uda ale chcę sprobowac chociasz uratowac swoja psychike bo nam dosyc tego stanu w ktorym jestem . Wiem ze roztepow sie nie pozbede raz na zawsze ale popracuje nad ich mini malizacją. Wlosy no coz bede usowala z tych miejsc co bede mogla jeszcze zobacze co w czwartek powie mi na nie ginekolog. Jezeli chlopak z ktorym jestem nie zaakceptuje mnie taka jaka jestem to się z nim roztanę .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
niebol
Wytrwały/a



Dołączył: 03 Lut 2016
Posty: 21 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 22:16, 16 Mar 2016 Powrót do góry

Kasia24, z tego, co zauważyłam, to większość mężczyzn nie zwraca uwagi na rozstępy, a nawet ich nie zauważa, dopóki się im nie powie i nie pokaże palcem, także raczej rozstępami bym się w ogóle nie przejmowała. Poza tym, masa kobiet ma rozstępy; sama też mam. Wink

A jeśli chodzi o zrywanie z chłopakiem, to wydaje mi się, że trochę się spieszysz. Jeśli dobrze wnioskuję z wątku, to jesteś z nim od niedawna i nie widzę powodów, dla których od razu na początku miałabyś mu się spowiadać z włosów, a tym bardziej używać ich jako argumentu do zakończenia związku.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasia24
Wytrwały/a



Dołączył: 07 Lis 2015
Posty: 23 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sobótka
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Czw 17:34, 17 Mar 2016 Powrót do góry

Macie racje trochę powinam nabrac dystansu do siebie. A juz znam powód mojego nadmiernego owlosienia byłam dzisiaj u ginekologa okazalo się że mam guza na prawym jajniku. Napiszeza pare dni jakie bede miala dalsze leczenie bo w środę mam spowrotem do lekarza.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)