Forum Hirsutyzm Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Hirsutyzm
Forum poświęcone osobom zmagajacym sie z hirsutyzmem oraz wszystkim tym, którzy chcieliby im pomóc...
 brak sily i motywacji bysie leczyc Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 0:57, 04 Sie 2015 Powrót do góry

Hej zarejestrowalam sie tu eby sobie ulzyc, ale tez moze i uzyskac pomoc. Kiedys sie tu rejestrowalam ze 2 lata temu pytajac o lekarza, ale ni cholere nie pamietam loginu. Mniejsza o to.

W sumie to mozna mnie pewnie zjechac bo sama jestem winna temu, ze to doszlo do takiej skali.
Problem zauwazylam (chociaz mysle, ze zaczal sie sporo wczesniej) ze 4 lata temu. Przez rok na to mialam wylozone. Potem nie mialam kasy i ubezpieczenia. Potem problem sie nasilil nieco wiec poszlam do lekarzy. Nawet zrobilam jakas czesc badan, ale nie wiem jak to jest. Ogarniam w zyciu mase rzeczy, ale chodzenie i zalatwianie lekarzy przekracza moje mozliwosci. Wpadam w panike na sama mysl.

Generalnie po 3 probach udania sie do specjalistow i wywalenie kasy w bloto bo procedury byly dla mnie nie jasne i mnie przerastaly psychicznie dalam sobie siana.

Jak mozna sie domyslec przez ostatni rok bylo tylko i wylacznie gorzej i gorzej. Co tu duzo mowic tyj, obrastam klakami, lysieje i czesto nie mam totalnie na nic sily. Wykancza mnie to, czuje sie jakbym zdychala w jakis wyjatkowo upadlajacy sposob

Dolozenie do tego ciezkiej depresji trwajacej dlugie miesiace z atrakacjami w postaci wielotygodniowych bezsennosci, napadow lekowych itd. niezbyt mi pomoglo zeby dzialac.

Potem sie znowu wzielam w garsc. Dostalam wypisane jakie badania zrobic (teraz mi juz wszystko jedno ile to kosztuje), nie ogarnelam tego. Nie ogarnelam co kiedy. Nie bylam w stanie przez 6 msc z moim cyklem trafic datami tak zeby zrobic badania. Teraz zmienilam miejsce zamieszkania i jest w sumie tam gdzie bylam wczesniej. Czyli nigdzie.

Dalej nie wiedzac co i jak robic. Dalej sobie z tym nie radze.
Najgrosze jest to, ze mam to poczucie w glowie, ze to nic nie da.
ze diagnoza mi nic nie da, ze leczenie mi nic nie da.
ze to sie nigdy nie zmieni i jedyne co mi pozostaje to chowac sie po katach z tym kim sie stalam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wszytskosieposypalo
Zdesperowany/a



Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 71 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 21:01, 04 Sie 2015 Powrót do góry

pójść oddać krew do pobrania, to jedna wizyta, co do cyklu to zaraz w pierwszych dniach...
ale Twoje podejście to jakaś masakra...
jeśli tyjesz, to czas zacząć dietę , to też może pomóc na włosy...sprawę brania lubi nie brania hormonów syntetycznych to już należy rozważyć znając wyniki badać
poza tym można walczyć laserem z owłosieniem

naprawdę nie czaję ludzi, którzy poddają sie bez walki...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 22:56, 04 Sie 2015 Powrót do góry

Rozumiem, ze nie czaisz, ale jednak niektorzy tak maja.
Ja tak mam. Tak wiem, ze to podejscie jest beznadziejne, ale nie umiem go pokonac.
Diete mam sensowna i dobra, chociaz pewnie za duzo pije.
Co do badan zrobilam ich jakas czesc, ale nic z tego nie wyniklo poza koniecznoscia chodzenia na kolejne wizyty za kupe kasy zeby sie nie dowiedziec nic konkretnego.

Inna sprawa ze ja u lekarza dostaje malpiego mozgu i nie potrafie opisac problemu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1762 Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 9:34, 05 Sie 2015 Powrót do góry

wilka napisał:
Rozumiem, ze nie czaisz, ale jednak niektorzy tak maja.
Ja tak mam. Tak wiem, ze to podejscie jest beznadziejne, ale nie umiem go pokonac.
Diete mam sensowna i dobra, chociaz pewnie za duzo pije.
Co do badan zrobilam ich jakas czesc, ale nic z tego nie wyniklo poza koniecznoscia chodzenia na kolejne wizyty za kupe kasy zeby sie nie dowiedziec nic konkretnego.

Inna sprawa ze ja u lekarza dostaje malpiego mozgu i nie potrafie opisac problemu...

Nie ogarniam... Owszem, rozumiem, że wizyta u lekarza może być stresująca, ale przecież to jest Twoje zdrowie, Twoje życie, więc kto ma za Ciebie to ogarnąć? Czas dorosnąć Wink Ja do pierwszego lek. z problemem hirsutyzmu poszłam w wieku 18 lat (dla mnie to i tak za późno), od tego czasu non stop mam wizyty u ginekologa i endokrynologa. Myślisz, że mnie to nie stresuje? A i owszem, ale wiem, że walczę o swoje zdrowie i nikt tego za mnie nie zrobi. Jeśli hirsutyzm byłby dla Ciebie faktycznie aż takim problemem, to wg mnie nie pisałabyś o braku motywacji. Dla mnie wtedy był "końcem świata", więc i motywacja była.

Co do "małpiego rozumu" u lekarza- pewnie wynika to ze stresu. Pytanie tylko przed czym? Lekarz to też człowiek. W dodatku jeśli chodzisz prywatnie, nie ma prawa/ nie powinien się jakoś nieprzyjemnie do Ciebie odnosić. Ja zawsze przed każdą wizytą przypominam sobie o czym chcę powiedzieć i jakoś leci.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zalamana93 dnia Śro 9:36, 05 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
wszytskosieposypalo
Zdesperowany/a



Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 71 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 17:31, 05 Sie 2015 Powrót do góry

może niektórzy tak mają, widocznie tak wybrali, ja wybrałam bycie super laską dlatego jem zdrowo, ćwiczę , pracuję i wydaję kasę na laser i jestem dumna ze swojej siły...
jeśli chodzi o zdrowie i lekarzy, to oni najmniej tu pomagają, nie mam PCOS , nie mam WPN, podobno delikatne zaburzenia na lini przysadka- jajnik i gigantyczny DHEAS (jak twierdził lekarz ze szpitala na Polnej przez stres). Obecnie rzuciłam leki jakie mi zapisali (estrofen i duphaston) bo na diecie i bez nich wrócił mi regularny okres, zostawiłam sobie tylko spironol, ale chyba czas i to rzucić, jak skończę zapasy , to może wybiorę się na konsultację gdzieś prywatnie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 18:55, 05 Sie 2015 Powrót do góry

Coz dla mnie jak sie problem zaczal byl koncem swiata.
Ale byly tez inne problemy, ktore byly wazniejsze, pilniejsze i powazniejsze.
Nie moglam problemu zaakceptowac - zanegowalam jego istnienie.
Poza tym nie wiem, mam ta skaze w glowie, ze zlewam to co sie ze mna dzieje.
Jestem osoba, ktora nie poszla do lekarza ze zmiazdzonym stawem. Bo bol jest do zniesienia.
Jestem osoba, ktora poszla do lekarza z zerwanymi wiezadlami krzyzowymi i nie powiedziala, ze jest po wypadku, poprosilam jedynie o L4 i przeciwbolowki twierdzac, ze wszystko jest ok.
Mam cos nie tak pod kopula.

W glebokiej depresji lekowej naprawde ciezko jest ogarnac podstawowe rzeczy.
Dla mnie sukcesem z dluzszej perspektywy jest to, ze wciaz funkcjonuje zwykla atawistyczna potrzeba przetrwania.

Wiele rzeczy sie ustabilizowalo moze i czas na to. Nie wiem, zapisalam sie dzisiaj do kolejnego lekarza. Dla Was to moze byc zabawne dla mnei ten proces trwal 3 tyg codzienna walki z wlasna psycha.
Moze tym razem nie wymiekne. Chcialabym nie wymieknac kolejny raz, naprawde.

To jest oczywiscie wynik stresu, ja ogolnie w kontaktach z obcymi ludzmi mam tedencje to wpadania w panike, u lekarza w tak skomplikowanej sprawie to juz wogole.

Ja wiem, ze ten moj pierwszy post brzmial beznadziejnie.
Po prostu potrzebowalam gdzies wylac z siebie nagromadzony od dluzszego strachu, zal, strach. I w jakis sposob mi to pomoglo, naprawde. Boje sie tylko, ze za tydzien beda gorsze dni i znowu to stanie niewykonalne.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Esperanza
Moderator



Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 3169 Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 20:14, 05 Sie 2015 Powrót do góry

A ja Ciebie trochę rozumiem bo, może nie tak samo, ale mam podobnie.
Też zrezygnowałam z leczenia, z robienia badań, z czegokolwiek.
Trudno mi wytłumaczyc dlaczego, ale to chyba wynik zniechęcenia... Nie wiem, naprawdę.
Nie wiem w sumie co Ci doradzić, skoro ja też w takiej dupie siedzę jeśli o te włosy chodzi. Nie jest to już największy problem mojego życia, udało mi się przestać myśleć o tym w ten sposób. Ale jest to coś, co mnie denerwuje jednak i męczy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wszytskosieposypalo
Zdesperowany/a



Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 71 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 20:48, 05 Sie 2015 Powrót do góry

myślę. że po prostu musisz dojrzeć i uświadomić sobie, że to co teraz ze sobą robisz jest gorsze niż samo pójście do lekarza...też boję się badań, lekarzy, wyników i chorób i też nie wierzę za bardzo w leczenie zaburzeń hormonalnych syntetykami...ale postanowiłam się przebadać, sprawdzić czy nie mam torbieli na jajnikach, a ostateczną decyzję o olaniu leczenie HTZ podjęłam widząc co się po niej zmienia, a poza okresem co 3 tygodnie nie zmieniło sie wiele...
ja poza włosami nie mam żadnych objawów, no może tłusta skóra i delikatny trądzik...a jak żyje w spokoju to nawet @ mam regularnie , wiec leczenie ma wiecej - niż +, ale walczyc trzeba Razz p.c. laser jest super


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 20:53, 05 Sie 2015 Powrót do góry

Dzieki Esperanza.
Faktycznie tez to jest jakos tak, ze nie jest to najwiekszy problem mojego zycia. Znaczy sie ostatnio zaczyna byc jako wazne, bo sporo problemow albo rozwiazalam, albo sie z nimi pogodzilam. Mam napady dola i innych atrakcji z tym zwiazanych, obsesyjne sprawdzanie czy nic na widoku mi nie wyrasta, porownywanie ile ludzie maja wlosow na rekach;) Zastanawianie sie czy przez to wszystko inni maja mnie za kogos gorszego.
Podrozowanie troche z tym pomaga. Wtedy mam to w dupie.

Nigdy z nikim nie rozmawialam o tym problemie. Mozliwe, ze doszlam do takiego etapu, ze tego potrzebuje. Podobnie bylo z depresja, w koncu jak sie przyznalam do tego otoczeniu... jakos to magicznie poszlo do przodu. Ale z tym jest trudniej.

Wkurza mnie jasne, ze to wszystko zle wyglada, ale na dobra sprawe bardziej mi przeszkadzaja inne efekty jazdy z hormonami.
Mnie dobija mozolny i bezowocny proces diagnostyki i poczucie, ze nie da sie i tak tego cofnac.
wszystkosieposypalo: a powiem ci, ze ten hint o laserze mnie podniosl na duchu bo poczytalam i zaczelam widziec perspektywe, ze w teorii jakby mi sie udalo wlasciwie poznac przyczyne, poleczyc to hormonami i se pierdyknac laser to w sumie problem bylby mocno ograniczony. Zwlaszcza, ze ja nie mam jazdy na ultra gladkie cialo. Nigdy takiego nie mialam i tak, ani problemow z plcia przeciwna z tego tytulu wiec to mi lezy. Nienawidze tylko tych klakow we wszystkich niewlasciwych miejscach.

Wiecie zarejestrowalam sie tu wylac swoj wewnetrzny bol i zal, ale tez probuje zlapac nieco inna perspektywe myslenia bo ono jest na ogol wlasnie takie jak w pierwszym poscie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wilka dnia Śro 21:00, 05 Sie 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1762 Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 23:16, 05 Sie 2015 Powrót do góry

Ja zgadzam się z wszystkosieposypalo. Nie chcę Cię absolutnie straszyć, ale kiedyś (jak ja...) możesz mieć pretensje do samej siebie, że nie poszłaś wcześniej się przebadać. Czy wtedy będzie Ci łatwiej?
Nie masz czasem fobii społecznej? Piszesz o panice w kontaktach...
Ja z jednej strony staram się Ciebie zrozumieć. Sama długo zwlekałam z wizytą u endokrynologa (ale nie ze strachu przed nim, a chyba z powodu lęku przed rozmową z rodzicami) i też mnie to na początku bardzo stresowało, ale z drugiej strony czułam wewnętrzną potrzebę upewnienia się, że taka tylko moja uroda, że wszystko ok. Niestety wyszło inaczej i teraz Bogu dziękuję, że zmusiłam się do pójścia do lek., bo nie lecząc się, dzisiaj byłabym już wrakiem. Włosy to teraz dla mnie błahy problem przy tym wszystkim.
Poza tym u Ciebie depresja może być powiązana z zaburzeniami hormonalnymi, chociażby z chorobą tarczycy i leczenie mogłoby tu sporo pomóc. Wg mnie warto to też sprawdzić Wink
Trzymam kciuki za wizytę za te 3 tyg. Smile Spróbuj się odstresować i głowa do góry. Mnie dawniej przed takimi wizytami pomagało wypicie melisy, nie byłam taka zestresowana.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 19:45, 07 Sie 2015 Powrót do góry

Ja juz mam pretensje do siebie, ze nie poszlam jak to sie zaczelo. Chyba nie docenilam powagi problemu po prostu i teraz zbieram zniwo.
Jestem wsciekla na siebie.
Tak mam fobie spoleczna, ale od jakis 2-3 miesiecy nawet niezle sobie z nia radze wiec zdecydowalam sie podjac jakies kroki naprzod.
Ja na poczatku myslalam, ze to tarczyca wiec podeszlam do tematu dosc lekko bo w okresie dojrzewania leczylam sie na tarczyce wiec jakby znany temat.
Ale okazalo sie, ze nie, bo hormony tarczycy mam w normie.
Nie wiem chyba boje sie uslyszec, ze to jakas przerabana sytuacja.
I jest w sumie tka jak mowisz te wlosy to moj najmniejszy problem bo tych dolegliwosci jest dosyc sporo. Prawda taka, ze gdyby nie to, ze czasami czuje sie tak slabo, ze nie jestem w stanie isc do pracy pewnie jeszcze bym z tym zwlekala poki sie da....
Ale dziekuje Wam. Probuje sie jakos zmotywowac udzialem na forum.
To jak takie wiecie zobowiazanie wyslane w eter.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wilka dnia Pią 19:48, 07 Sie 2015, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1762 Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 9:12, 08 Sie 2015 Powrót do góry

wilka napisał:

Ale okazalo sie, ze nie, bo hormony tarczycy mam w normie.

W normie, tzn. jakie dokładnie masz wyniki?
Głowa do góry, najważniejszy krok- zapisanie się do lekarza- za Tobą. A z resztą dasz radę Smile Trzymam kciuki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 12:57, 08 Sie 2015 Powrót do góry

Badania mam sprzed roku chyba ostatnie, ale:
TSh 1,151
FT3 3,04
FT4 1,05
anty_TPO 315
Prolaktyna 12,60
Testosteron 34,5


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wilka
Rozochocony/a



Dołączył: 04 Sie 2015
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Czw 20:39, 13 Sie 2015 Powrót do góry

Bylam u tej lekary dzisiaj.
Dla odmiany trafilam na jakas spoko, co prawda nie nakreslilam sklali wszystkich problemow, ale babka kumata i wytlumaczyla mi co i jak i jakie sa opcje. Pomijajac hashimoto, ktora nie nastraja juz na wstepie optymizmem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wilka dnia Czw 20:39, 13 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1762 Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 17:21, 14 Sie 2015 Powrót do góry

Wilka, dobrze, że trafiłaś na w porządku lekarkę. Strach trochę przełamany? Właśnie miałam Ci pisać, że aTPO wskazuje na Hashimoto. Z tym da się żyć, choć trzeba cierpliwości, wiem po sobie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)