Forum Hirsutyzm Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
Hirsutyzm
Forum poświęcone osobom zmagajacym sie z hirsutyzmem oraz wszystkim tym, którzy chcieliby im pomóc...
 facefitness- co tym sądzicie? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
paskudzka
Ekspert



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 635 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Wto 23:20, 04 Lis 2014 Powrót do góry

Ostatnio zainteresowałam sie tematem gimnastyki twarzy. Wydaje mi się że, działanie może faktycznie powstrzymać w jakimś stopniu proces starzenia. No bo jeśli uprawiamy fitness na tyłek czy brzuch to czemu by nie na twarz? Ćwiczę od niedawna, wiadomo nie jestem jeszcze w zaawansowanym stadium rozpadu żeby aż tak wyraźnie obserwować zmiany, ale na plus na pewno jest to że: skóra jest bardziej jędrna, nie jest ściągnięta po umyciu, 'naturalnie' bardziej nawilżona, dzięki czemu nie stosuje nawet kremu na noc bo jest w przyzwoitym stanie.
Interesuje mnie, czy ktoś zna/ ma mamę praktykującą te ćwiczenia i jakie są tego obecnie efekty. I czy posiadacie zestawy ćwiczeń? Ja mam dwie książki korzystam z jednej bo druga mi się wydaje zbyt skomplikowana.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3888 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 0:05, 05 Lis 2014 Powrót do góry

Korzystam, albo inaczej - uprawiam "fitness twarzy", natomiast nie znam nikogo, kto by stosował tę metodę długofalowo i mógł być "żywym dowodem" jej skuteczności (lub braku). Moja mama, podobnie jak jej siostry, raczej nie wygląda na swój wiek, a i nie wierzy w takie bajery. Ja stosuję głównie na lwią zmarszczkę, którą mam chyba od szkoły podstawowej, albo gimnazjum i widać lekkie zmiany. Nie jakieś spektakularne, ale pod palcami czuć, że się nieco "naciągła". Poza tym miałam nad brwią taki jakby guzek-pagórek tuż obok tej zmarszczki - trochę jakby jej powstanie przesunęło mi nieco skóry/tłuszczu i zrobiło taki pagóreczek. Niewidoczny, ale wyczuwalny. Po gimnastykowaniu twarzy i masażach, ten pagórek zniknął.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zalamana93
Ekspert



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 1762 Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 1:13, 05 Lis 2014 Powrót do góry

Brzmi ciekawie Wink Coś o tym słyszałam, ale nigdy nie praktykowałam... Może czas zacząć... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
niedowiary
Zadomowiony/a



Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 156 Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 20:18, 05 Lis 2014 Powrót do góry

Ciekawe zjawisko Very Happy A czy myślicie, że dzięki tym zabiegom można twarz wyszczuplić? Niestety moim nowym nabytkiem jest tzw.drugi podbródek. Od tygodnia z pewnych względów zdrowotnych nie ćwiczę, a od miesiąca siedzę niestety niemalże całymi dniami przed komputerem w związku z pracą, która mnie goni ciągle.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3888 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 20:29, 05 Lis 2014 Powrót do góry

Sądzę, że owszem, da radę. Wiem, że Japończycy wymyślili specjalne nakładki na drugi podbródek i tzw. staniki (czasem ortodonci każą coś takiego nosić, pamiętam, że jako dzieciak takie cudo miałam, ale w zupełnie innym celu niż pozbycie się drugiego podbródka Very Happy) na twarz, mające pomóc z drugim podbródkiem. Wiadomo, że sporo też zależy o jakim drugim podbródku mówimy - jeśli jesteś po prostu gruba to pozbycie się drugiego podbródka samymi ćwiczeniami może być ciężkie (niemożliwe?), jeśli jest to wynik np. spadku elastyczności skóry, złej postawy etc., to jak najbardziej jest to do skorygowania Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
marimba
Zadomowiony/a



Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 193 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Śro 21:02, 05 Lis 2014 Powrót do góry

Na youtubie widziałam kiedyś wywiad z jakąś już dość wiekową damą, która podobno ćwiczyła dosyć długo i faktycznie nie wyglądała na swoje lata. Stamtąd też ściągnęłam film, który ktoś umieścił, tytuł "Muscles Don't End at the Neck", jakbyś chciała to może jeszcze znajdziesz, podobno sukces tkwi w regularności (jak ze wszystkim niemal ;D), widziałam też kiedyś jogę dla twarzy na yt, nie wiem czy to to samo ale co poniektórzy wypowiadali się pozytywnie.
Fakt Azjaci mają niesamowite pomysły, na azjatyckim cukrze dziewczyna czasami pokazuje ich wynalazki do ćwiczeń twarz, więc może faktycznie działają.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
niedowiary
Zadomowiony/a



Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 156 Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Czw 17:00, 06 Lis 2014 Powrót do góry

Oooo super! Trzeba zainteresować się tematem Smile
Raaaaaaany! Czasu nie starczy żeby wszystko ćwiczyć: mięśnie ramion, brzucha, pupa, uda, łydki i jeszcze twarz. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez niedowiary dnia Czw 17:02, 06 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
marimba
Zadomowiony/a



Dołączył: 27 Paź 2011
Posty: 193 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Czw 21:41, 06 Lis 2014 Powrót do góry

Fakt, albo trzeba jakoś wykombinować godzinę czasu na to (o chęci nie wspomnę) albo jakoś to wkomponować i ćwiczyć różne grupy mięśni o różnych porach dnia, np. brzuch rano na pobudkę Wink, ramiona oglądając jakiś film czy serial, to samo z twarzą, reszta wieczorem... w sumie to bliskie rejony więc może są jakieś ćwiczenia na wszystko razem Wink. W sumie to można podzielić to na dni nawet, chyba, że ktoś chce być strasznie fit albo zostać kulturystą


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
paskudzka
Ekspert



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 635 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 12:00, 07 Lis 2014 Powrót do góry

Zanlik, ale jak to jest właśnie w ćwiczeniach przy użyciu dłoni? kiedy trzeba skórę naciągać? naciąga się ją jakoś wyraźnie czy tylko uciska? nie rozumiem tych ćwiczeń i boje się próbować bo naciągne sobie skórę bardziej. A z czego ćwiczysz? masz pościągane jakieś książki ? ja mam Fraser, Cathareine Petz i Kondratowicz. Fraser nie ćwicze, tylko Petz i tą drugą. Mi zabiera to do 20 minut czasu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3888 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pią 21:02, 07 Lis 2014 Powrót do góry

Nie mam książek, korzystam z filmików na youtube. Głównie pani Tanaki. Na wspomnianym Azjatyckim Cukrze też jest kilka dobrych porad odnośnie masażu twarzy (choć autorka mnie niebywale irytuje). Zastanawia mnie jednak pewna rzecz, mianowicie - u nas przyjęło się, że masując i kremując dekolt należy zwykle masować "do twarzy", czyli do góry, a nie na dół, a w jednym z wielu filmików o masażu widziałam, że sporo osób jednak radzi masować od twarzy do dołu, więc w kierunku odwrotnym.

Co do naciągania skóry - ja jej nie naciągam. Używam po prostu jakiegoś olejku, kremu, by mieć poślizg i delikatnie masuję, ale nie klepiąc, a "ciągnąc" - przy odpowiednim nawilżeniu skóra się nie naciąga w sposób drastyczny. Swoją lwią zmarszczkę też masowałam lekkimi ruchami kolistymi w jej okolicy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
paskudzka
Ekspert



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 635 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 13:15, 08 Lis 2014 Powrót do góry

Zanlik, a od kiedy ćwiczysz? bo jeśli od dawna to mogłoby potwierdzać Twój wygląd, Ty naprawde- mówie to serio- wyglądasz na 19 lat. Ile minut dziennie ćwiczysz?

Ja się zawzięłam, usta mam bardziej jędrne ale ja mam bruzdy nosowo wargowe, i tego się chce pozbyć, niestety jeszcze nie widzę żadnych efektów.
co do masowania przez chinki-bo to chiński program? one ponić starzeją się nieco inaczej i stąd propozycja masowania tak skóry. Podaje link do forum gdzie piszą i o tym cukrze także i oćwiczeniach też - [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3888 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 14:04, 08 Lis 2014 Powrót do góry

Cytat:
Zanlik, a od kiedy ćwiczysz? bo jeśli od dawna to mogłoby potwierdzać Twój wygląd, Ty naprawde- mówie to serio- wyglądasz na 19 lat. Ile minut dziennie ćwiczysz?

Nie powiem, cieszy mnie to, że podobno tak się trzymam, więc dziękuję, uznam to za komplement, ale wydaje mi się, że głównym czynnikiem są jednak geny i moje pucki. Pyzate dziewczyny często wyglądają nieco młodziej. Sama ćwiczę twarz od niedawna, może od 1,5 miesiąca, góra 2, a i tak nie są to ćwiczenia bardzo intensywne - jakieś 10 minut (góra) podczas nakładania kremu. Być może dlatego moja lwia zmarszczka jeszcze drażni i jest, ale mimo tak krótkiego czasu widzę pewną poprawę w jej kwestii.


Co do bruzd nosowo-wargowych to autorka Azjatyckiego Cukru się z nimi borykała, więc tam na pewno znajdziesz wpisy dotyczące pozbycia się ich. Jest tam też polecany specyfik - Sidmool, tzw. wypełniacz bez wstrzykiwania na takie bruzdy, podobno skuteczny. Co zaś tyczy się tej odmienności starzenia się, to właśnie zdania są podzielone. Na przykład Cukier uważa, że tu chodzi przede wszystkim o sposób pielęgnacji, a nie geny czy odmienność skóry. Sama uważam, że jednak one mają spore znaczenie, bo przykładowo skóra tłusta ma mniejszą tendencję do zmarszczek i starzenia się niż skóra sucha (a skórę tłustą właśnie mają Azjaci). Są też różne techniki tych masaży i różnie "mądre głowy" się w tym zakresie wypowiadają. Moją siostrę uczono, by skóry właśnie nie naciągać, obchodzić się z nią jak z jajkiem, nakładając kremy raczej je wklepywać, delikatnie wmasowywać, nie trzeć za mocno twarzy wacikiem z tonikiem itd. Natomiast ja zawsze byłam dosyć "agresywna" w tej pielęgnacji - nakładając nawet podkład na twarz nie robię tego delikatnie. Wiem, że właśnie niektórzy Azjaci są zdania, że tak być powinno, bo to w jakiś sposób skórę pobudza itd. Z własnej wygody trzymam się właśnie tej koncepcji. Podobnie jak trzymam się rytuału "100 chluśnięć wody" (w zmniejszonej ilości, ale jednak).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
paskudzka
Ekspert



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 635 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Nie 12:42, 09 Lis 2014 Powrót do góry

Tak, to jest zdecydowania komplement:) Ja mam niby skórę tłustą ale cienką przez którą widać wszystkie żyłki więc zaczynam widzieć pierwsze oznaki starzenia, nie panikuje jakos bardzo. Chce wstrzymać pogłębianiu się tych bruzd, a potem się zobaczy.
Ja z buzią obchodzę się jak mi się przypomni, raz wklepuje raz lece z kremem wcierając go.
u mnie moje siostry i mama nie postarzały się gwałtownie, a ja przez życie jakie wiode mogłam to nieco przyspieszyć... poszperam za tym azjatyckim cukrem, może faktycznie będą jakieś inne ćwiczenia niż te które ja mam i bardziej skuteczne.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
zANILK
Administrator



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 3888 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Pon 10:32, 10 Lis 2014 Powrót do góry

Tutaj masz na blogu o bruździe nosowo-wargowej
[link widoczny dla zalogowanych]
Wiem, że w Hebe bywają kosmetyki o podobnym składzie, co wspominany Sidmool (jego cena to 100 zł+, więc nie jest najniższa), więc śmiało można zamienić go na tańszy model.
W kwestii trybu życia to on również ma spore znaczenie, sama daleka jestem od idealnego dla mojej skóry życia, ale czasem trzeba Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
paskudzka
Ekspert



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 635 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta
PostWysłany: Sob 12:16, 15 Lis 2014 Powrót do góry

Zanlik, Ty nalewasz wody do naczynka i się opluskjesz nią czy z kranu jak leci?
podobno serum do biustu Eveline pomaga ponieść policzki


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez paskudzka dnia Sob 12:18, 15 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)